Duch z Paros

Poeta i najemnik. Skandalista, okrutny szyderca i heros. Domniemany pornograf i ulubieniec bogów. Wojownik, który potrafił jednakże napisać szczerze: „Sajczyk jakiś zapewne się chlubi mą tarczą bez skazy, /Którą pod krzakiem musiałem wbrew mej woli porzucić; /Sam za to cało wyszedłem. A cóż mi tam po niej! /Pal ją licho, nie gorszą tarczę znowu zdobędę!” (tłum. J. Danielewicz)

Archilos z Paros żył w VII w. p.n.e., czyli ponad sto lat po Homerze. To tak na marginesie, bo życiorys i twórczość Paryjczyka były zdecydowanie odmienne od twórcy „Iliady” (patrz tutaj). Zachowało się zaś po nim tyle śladów, że wizyta na Paros nieoczekiwanie zamieniła się w podróż śladami starożytnego poety. Oto w miejscowym muzeum archeologicznym znajdujemy zabytki przeniesione z grobu Archilocha, a był to pochówek godny herosa. Mamy marmurowe płaskorzeźby – jedna z umierającym wojownikiem-poetą (na zdjęciu), druga z lwem rozszarpującym byka – oraz kolumnę z inskrypcją poświęconą Archilochowi. Na wyspie można odnaleźć miejsce, gdzie stał ten monument, a potem wzniesiono wczesnochrześcijańską bazylikę. Trochę to miejsce zaniedbane i zapomniane, niestety.

Na Paros znajduje się też Jaskinia Archilocha, w której lubił ponoć przesiadywać, szukając natchnienia. Niestety, wędrówka tam zakończyła się na klifie obsypanym głazami. Powiedziano nam, że miejsce nie należy obecnie do najbezpieczniejszych. Należałoby jakoś dostać się poniżej. Najlepiej morzem, a do tego potrzeba łódki… Z Archilochem związana jest jeszcze inna grota – z sąsiedniej wyspy Antiparos. To przepiękna Oliarou (albo po prostu Antiparos Cave), którą rzekomo jako pierwszy eksplorował właśnie antyczny poeta. Niestety, tym razem ta jaskinia jest po prostu zamknięta dla zwiedzających poza sezonem! Co za pech, aż chciałoby się użyć trochę inwektyw rodem z Archilocha…

Jednak na Paros opowieści o krnąbrnym poecie nigdy się nie kończą. W nagrodę trafiamy pod drzewo oliwne, pod którym rzekomo spał Archiloch. Wątpliwe, ale na wyspach magicznych nie takie rzeczy się dzieją. Może to właśnie w cieniu tych konarów przemyślny Archiloch napisał, że „lis zna wiele sztuczek, a jeż jedną – za to wielką”?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s