Czarny kogut patrzy…

Miło mi donieść, że właśnie zapiał Czarny kogut. Czyli wrócił Kamil Kord – nie taki już młody XIX-wieczny detektyw obieżyświat. Tym razem sprawa kryminalna dopada go w dość egzotycznych okolicznościach: na Karaibach. Podczas poszukiwań śladów po polskich żołnierzach napoleońskich na Haiti, KK zostaje wciągnięty w sprawę kobiety, która… wstała z grobu. A to dopiero początek rozgrywki, do której staną naukowcy i mistycy, lekarze i znachorzy, generałowie i szpiedzy, byli niewolnicy i agenci kolonialnych mocarstw. Walki od piasków Bliskiego Wschodu po śniegi Litwy. Od dachu katedry Notre Dame po karaibskie cmentarze. Walki toczonej od dawna… Uwaga! Można czytać bez znajomości wcześniejszych części cyklu (do tej pory ukazały się: Przypadek Ritterów, Noc sztyletników oraz Krew Habsburgów; wszystkie poza pierwszą częścią wydała Oficynka). Książka już w przedsprzedaży.