Muzeum nie takie czarno-białe

IMG_20160913_163821

Kiedy kilka miesięcy temu zwiedzałem Muzeum Niewolnictwa w Liverpoolu, wielkie wrażenie zrobiło na mnie powyższe archiwalne zdjęcie, zaprezentowane na ekspozycji. To rodzaj bożonarodzeniowej widokówki od firmy African Oil Nuts Company, wykonanej przez nieznanego fotografa w roku 1923 w nigeryjskiej miejscowości Badagry – znanej już od XV wieku jako ważny ośrodek handlu niewolnikami. Fotografia powstała jednak w czasach, gdy już od prawie stu lat Brytyjczycy nie tolerowali niewolnictwa w swoich koloniach. A jednak afrykańscy robotnicy ze zdjęcia są oznaczeni jak zwierzęta lub przedmioty, ubezwłasnowolnieni, stanowią niewiele więcej niż tło dla białych (liter). To najlepszy dowód, że nie tylko kajdany czynią niewolnikami.

Przed wizytą w tym muzeum, nigdy wcześniej nie widziałem takiej liczby infografik mówiących kto, gdzie i na jaką skalę handlował żywym towarem. Przedstawione świadectwa cierpień były poruszające. Podobnie opowieści o wyzwoleniu się – z kajdan i z rasowych uprzedzeń.

Pomyślałem sobie wtedy, że chętnie obejrzałbym podobne muzeum w Polsce. Tyle że nie poświęcone afrykańskim niewolnikom, którzy byli w Rzeczypospolitej zjawiskiem marginalnym (choć też się pojawiali), lecz sytuacji na polskiej wsi. W jakim stopniu pańszczyznę można porównywać z niewolnictwem? Skąd się wzięła, kiedy i za czyją sprawą znikła? Czy chłopi byli tylko wyzyskiwaną siłą roboczą? Czy ówczesna sytuacja na polskiej Ukrainie była specyficzna, niczym w koloniach? Dlaczego nad nędzą polskich chłopów użalali się w XVIII wieku francuscy filozofowie, choć sami tolerowali ludobójstwo w zamorskich posiadłościach Francji?

Mam nieodparte wrażenie, że żyjemy w świecie czarno-białych uproszczeń i niektórzy rodacy święcie wierzą, że jeszcze przed II wojną światową istniała w Polsce pańszczyzna, a właściciele ziemscy w Wielkopolsce czy na Podlasiu nie różnili się od plantatorów z południa USA. Z drugiej strony rodzi się pytanie: dlaczego tak wielu z nas uważa się za potomków szlachty (ze wszystkimi jej zasługami dla zachowania narodowej tożsamości), choć niewątpliwie większość ma pochodzenie chłopskie?

Dlaczego to ważne? Po to na przykład, żebyśmy jako państwo mogli sprawiedliwie uporać się z takim kontrowersyjnym i niewygodnym dla kolejnych rządów zagadnieniem jak reprywatyzacja. I żebyśmy zrozumieli, jak dawne czasy ukształtowały naszą współczesną mentalność i jak to rzutuje na życie w Polsce.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s