Swastyka po japońsku

KADZIDELKA_DSC_4512

W Polsce takich kadzidełek byśmy nie wypatrzyli. Lecz w wielu krajach azjatyckich, w tym w Japonii, swastyka ma zupełnie inne konotacje niż w krajach bezpośrednio dotkniętych hitlerowskim szaleństwem. Co nie znaczy, że Japończycy naszą historią się nie interesują! Zapoznałem się ostatnio z komiksem Do Adolfów, którego autorem był słynny Osamu Tezuka. Akcja tej wydanej trzy dekady temu (!) mangi osadzona jest w latach trzydziestych i czterdziestych, w Japonii i w Europie. Owszem, można wypatrzeć w niej kilka zaskakujących błędów merytorycznych, ale poza tym Do Adolfów zadziwia już tylko pozytywnie: atmosferą, rozbudowaną akcją, rozmachem, psychologiczną głębią bohaterów, znakomitą kompozycją. Nie lubię opowiadać książek, więc powiem tylko, że mamy tam historię, zbrodnię, miłość, przyjaźń, osobiste dramaty i wybory, starcie człowieka ze zbrodniczymi ideologiami, szpiegowską intrygę… Szkoda tylko, że polskiego przekładu tego kultowego dzieła doczekaliśmy się dopiero teraz, po tylu latach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s