Atak na Bergamo

100_4887

Pojechaliśmy do Bergamo zwiedzać zabytki. Jednak niewiele zobaczyliśmy. Cała starówka była bowiem szczelnie wypełniona mężczyznami w kapelutkach z piórkiem. Istny obłęd! Zacząłem sprawdzać, o co właściwie chodzi. Czy to zlot myśliwych? Nie, okazało się, że w Bergamo zorganizowano akurat zjazd L’Associazione Nazionale Alpini. Czyli kilkuset tysięcy sympatyków, rezerwistów i weteranów Alpini – włoskich strzelców górskich. Jednostkę tę uważano za elitarną, wsławiła się m.in. w obu wojnach światowych (wbrew wiadomym opiniom krążącym o bojowej sprawności włoskiej armii). Wystarczyło trochę pogrzebać, a wyszło na to, że w ich historii są nawet polskie wątki. Kolejny dowód, że podróże kształcą – nawet, jeśli przebiegają wbrew naszym planom.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s